Dziu-dziu-dziu! Ideofony w polskim.

Powiem wam teraz coś o polskim, czego nie wyczytałem w żadnej gramatyce. Ale najpierw zapytam:

Czy zdanie: Ona jest taka dziu-dziu-dziu, że aż trudno wytrzymać! jest dla was zrozumiałe? Dotychczasowe testy wskazują że tak, jak najbardziej. A przecież, jak to się mówi, “takiego słowa nie ma”. Napiszcie, co Waszym zdaniem znaczy że ktoś jest dziu-dziu-dziu, a okaże się, czy skojarzenia będą podobne do moich.

Moja teza: w polskim, podobnie jak w wielu innych (pewnie wszystkich) językach występują ideofony – klasa słów na ogół nieodmiennych i o charakterystycznych cechach fonetycznych (powtórzenia sylab, wyraźna symbolika dźwięków, elementy onomatopei). Od wyrazów dźwiękonaśladowczych różni je to, że opisują (a w zasadzie naśladują) nie same dźwięki, a inne wrażenia zmysłowe – czasem cały ich kompleks. Np. słowo “siorbanie” wywołuje u mnie nie tylko skojarzenia z dźwiękiem, ale i z ciepłem wciąganego płynu, no i samym ułożeniem warg i wsysaniem powietrza. dziu-dziu-dziu jest przykładem z nieco innej beczki, bo w przeciwieństwie do siorbania nie jest zintegrowane z maszynerią gramatyczną polskiego, nie przybiera końcówek, nie tworzy wyrazów pochodnych.

Może parę przykładów na różnice między opisem, a naśladowaniem, normalnym słowem a ideofonem?

Zając uciekał zygzakiem aż skrył się w lesie (swoją drogą zygzak to chyba też dawny ideofon).
vs.
Zając biegł i robił myk-myk aż skrył się w lesie.

Ferrari sąsiada minęło nas z dużą prędkością.
vs.
Ferrari sąsiada zrobiło zzziiiiu! obok nas.

Chyba jasne, prawda? Ideofony opisano najpełniej w językach Afryki Zachodniej (w tym w “moim” ewe), gdzie na ogół pełnią bardzo eksponowaną rolę – z ich pomocą opisuje się np. sposób poruszania się (różne rodzaje chodu, sposoby przelewania płynów – gęsty olej leje się inaczej niż woda, mieszanie ciasta) ale i inne wrażenia zmysłowe (nagłe stracenie czegoś z oczu, gwałtowny ruch listowia, widok mrówek biegających po mrowisku)…  Tak jest dużo bardziej zwięźle i jednoznacznie, niż przez opis, a i w sytuacjach “nowoczesnych” się takie wyrazy przydają – np. jak jednym słowem ująć ruch samochodów na zatłoczonym rondzie?

A na trochę innym poziomie przeciwstawienie funkcji opisowej języka jego  funkcji naśladowczej jest fascynujące i ma duże konsekwencje np. dla literatury, sposobu rozmowy, interakcji międzyludzkich, stosunku do wrażeń zmysłowych (my-europejczycy je ostro oddzielamy od dyskursu intelektualnego, ale taki rozdział jest wcale niekonieczny).

Ciekawe, że przez długi czas uważano, że takie nacechowane ekspresyjnie wyrazy są cechą wyłącznie języków społeczeństw gorzej rozwiniętych ekonomicznie i traktowano je jako dziecinne i niegodne uwagi. Tymczasem, ideofony pełnią dość ważną rolę także np. w japońskim, a są obecne – zgaduję teraz – w chyba wszystkich językach świata. Więcej o nich na tym fajnym blogu.

Pytanie otwarte:
Jako że miałem słaby kontakt z uniwersyteckim językoznawstwem, nie wiem, jaki jest obecny stan badań nad językiem polskim. Byłbym wdzięczny, gdyby ktoś bliżej związany z tą branżą rozwiał (bądź potwierdził) moje przekonanie, że tematy takie jak opisany wyżej pozostają wciąż poza obszarem zainteresowań naukowców.

Post a comment or leave a trackback: Trackback URL.

Comments

  • swiatjezykow  On October 30, 2010 at 1:25 pm

    Co do znaczeń poszczególnych ideofonów, które przedstawiłeś:

    dziu-dziu-dziu – kojarzy mi się z osobą gadającą dużo, wysokim głosem i bez sensu

    myk-myk – tu mam podobne, aczkolwiek inne skojarzenia. Choć wielce możliwe, że sam “zając” kazał mi zinterpretować “myk-myk” jako szybkie skakanie (niekoniecznie zygzakiem).

  • diablo  On November 3, 2010 at 12:09 pm

    w dzieciństwie mama mówiła do mnie “myk myk” mając na myśli abym zrobił to o co prosiła bardzo szybko.

Leave a Reply

Please log in using one of these methods to post your comment:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: